Pokazywanie postów oznaczonych etykietą motyl. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą motyl. Pokaż wszystkie posty

piątek, 13 maja 2016

Powrót makro :)

Ostatnio przejrzałam sobie stare posty i doszłam do wniosku, że zdecydowanie za mało wrzucam zdjęć makro. Czas to nadrobić.

Do dzisiejszego posta wybrałam dwa zdjęcia z poprzedniego sezonu. Pierwsze zdjęcie przedstawia łowika (Łowiec czerniawy). Łowiki są to owady drapieżne, bardzo pospolite i można je spotkać na łąkach i polach w miesiącach letnich. Tego konkretnego osobnika ustrzeliłam w godzinach porannych, w kępie większej trawy.

Łowiec czerniawy

Drugie zdjęcie przedstawia Przestrojnika trawnika. Chociaż ten gatunek motyla również jest pospolity, to dla mnie było to pierwszy raz ;). Tym razem zdjęcie zrobiłam późnym popołudniem. Jest to o tyle trudniejsze od fotografowania z rana, że owady są bardziej ruchliwe i bardziej czujne i dużo trudniej jest je podejść. Tym bardziej się cieszę, że udało mi się wykonać to zdjęcie :)

Przestrojnik trawnik

poniedziałek, 30 czerwca 2014

Karłątek kniejnik

Za oknem brzydko i pada i tylko czekam, aż w końcu zrobi się ładnie i znów będę mogła poszukać owadów do fotografowania. 


Karłątek kniejnik (Ochlodes sylvanus) należy do rodziny powszelatków, która obejmuje ok. 3500 gatunków, z których 17 występuje w Polsce. Jest to jeden z najpospolitszych gatunków, znaleźć go można na terenie całego kraju. Występuje m.in na leśnych polanach, przydrożach, pastwiskach, skrajach pól jak również innych miejscach porośniętych wysoką trawą, także w mieście np. w parkach. 



sobota, 24 maja 2014

Modraszek ikar

Modraszek ikar (Polyommatus icarus) to jeden z najpopularniejszych gatunków motyli dziennych w Polsce. Jest niewielki, rozpiętość skrzydeł wynosi ok. 28-32mm ale za to jest bardzo wdzięcznym modelem ;)


A tu filmik jako ciekawostka w jakich warunkach czasami trzeba pracować.


Sezon makro jest długi lecz często silny wiatr lub deszcz utrudniają pracę w terenie. Czasami trzeba mieć dużo cierpliwości (a nawet trochę szczęścia), żeby wstrzelić się pomiędzy podmuchami i zrobić zdjęcie. 

czwartek, 24 października 2013

Makro świat

Pora na kilka ujęć ze świata owadów ;)

Pyrgun nazielny - Evarcha arcuata

Modraszek ikar - Polyommatus icarus

Skakun arlekinowy - Salticus scenicus

Polowiec szachownica - Melanargia galathea

piątek, 19 lipca 2013

Trochę inaczej... czyli makrofotografia :)

Nie samymi zdjęciami psów człowiek żyje ;)

Makrofotografia jest moją pasją już od ponad 4 lat. Owady zaczęły mnie fascynować jako temat do zdjęć gdy tylko świadomie nauczyłam się korzystać z potencjału, którego daje aparat fotograficzny (co śmieszne kiedyś panicznie bałam się jakiegokolwiek insekta napotkanego na własnej drodze i uciekałam od niego jak najszybciej). Godzinami w internecie karmiłam się przepięknymi makrofotografiami no i w końcu postanowiłam - Co tam strach, chcę tego spróbować!
Pozyskałam sprzęt potrzebny do rozpoczęcia makrofotografii, na początku były to jakieś tanie sposoby znalezione w internecie no bo trudno wydać fortunę na coś co może się okazać kompletnym niewypałem ;), jakieś konwertery, odwrotne mocowanie, te sprawy. Upatrzyłam sobie jeden konkretny gatunek pająka z rodziny Salticidae zwanego Pyrgunem nazielnym i poszłam :)

Pyrgun nazielny - Evarcha arcuata

Siedziałam chyba 2 godziny i szukałam mojego upragnionego modela ale jedyne co byłam w stanie dostrzec to jakieś mrówki, muchówki i motyle. Zrezygnowana zrobiłam parę zdjęć i wróciłam do domu. Przejrzawszy co udało mi się "ustrzelić" stwierdziłam, że w sumie nie są takie złe i dam jeszcze szanse makrofotografii. Przez najbliższe kilkanaście dni chodziłam i robiłam zdjęcia jednak za bardzo nakręciłam się na skakuna i byłam rozczarowana, że nadal go nie znalazłam.
Któregoś dnia z kolei postanowiłam nie brać aparatu tylko psa i frisbee i trochę mu porzucać. Ciepałam dyski i ciepałam aż niechcący rzuciłam jeden w krzaki. Foxtrot niestety nie znalazł dysku więc sama musiałam pójść i go przynieść. Jakie było moje zdziwienie gdy zobaczyłam na frisbee spacerującego sobie skakuna. Jest! Wreszcie go znalazłam! Szybki telefon do brata - przynieś mi aparat (na szczęście miejsce w którym byłam jest niedaleko domu)! W końcu mam zdjęcie skakuna. Byłam taka z siebie dumna i tak szczęśliwa, że koniec końców zdjęcia owadów pochłonęły mnie do reszty :)

Pałątka pospolita - Lestes sponsa

I tak od ponad 4 lat chodzę robić zdjęcia makro, nadal odwiedzam to samo miejsce i tylko sprzęt i moja wiedza się zmienia. Z roku na rok coraz lepiej panuje nad światłem, coraz więcej wiem i coraz bardziej podoba mi się to co robię. Bo grunt, żeby człowieka cieszyło to co robi a makrofotografia daje mi to poczucie relaksu i spokoju, którego nie uświadczę przy fotografii psów czy czego innego.

Bielinek rukiewnik - Pontia daplidice