Pokazywanie postów oznaczonych etykietą macrofotografia. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą macrofotografia. Pokaż wszystkie posty

sobota, 4 lipca 2015

094.

Łowiki to owady z rzędu muchówek. Są drapieżnikami. Polują głównie na latające owady, rzadziej na siedzące. Najczęściej dopadają swoje ofiary w locie lub z zasadzki.

Tego jegomościa spotkałam, na początku czerwca gdy wracałam już do domu. Słońce już zachodziło, światła drastycznie ubywało z minuty na minutę. W dodatku wiatr hulał sobie w najlepsze, a żeby jeszcze utrudnić sprawę łowik przysiadł na wysokiej trawie. Jednym słowem warunki były idealne ;)
Rozstawiłam sprzęt, uzbroiłam się w cierpliwość i czekałam na moment w którym mogłam się wstrzelić pomiędzy podmuchami. Po kilku nieudanych próbach w końcu mi się udało!

ISO 320; 150mm; f/5,0; 1/50s

poniedziałek, 30 czerwca 2014

Karłątek kniejnik

Za oknem brzydko i pada i tylko czekam, aż w końcu zrobi się ładnie i znów będę mogła poszukać owadów do fotografowania. 


Karłątek kniejnik (Ochlodes sylvanus) należy do rodziny powszelatków, która obejmuje ok. 3500 gatunków, z których 17 występuje w Polsce. Jest to jeden z najpospolitszych gatunków, znaleźć go można na terenie całego kraju. Występuje m.in na leśnych polanach, przydrożach, pastwiskach, skrajach pól jak również innych miejscach porośniętych wysoką trawą, także w mieście np. w parkach. 



czwartek, 24 października 2013

Makro świat

Pora na kilka ujęć ze świata owadów ;)

Pyrgun nazielny - Evarcha arcuata

Modraszek ikar - Polyommatus icarus

Skakun arlekinowy - Salticus scenicus

Polowiec szachownica - Melanargia galathea

piątek, 19 lipca 2013

Trochę inaczej... czyli makrofotografia :)

Nie samymi zdjęciami psów człowiek żyje ;)

Makrofotografia jest moją pasją już od ponad 4 lat. Owady zaczęły mnie fascynować jako temat do zdjęć gdy tylko świadomie nauczyłam się korzystać z potencjału, którego daje aparat fotograficzny (co śmieszne kiedyś panicznie bałam się jakiegokolwiek insekta napotkanego na własnej drodze i uciekałam od niego jak najszybciej). Godzinami w internecie karmiłam się przepięknymi makrofotografiami no i w końcu postanowiłam - Co tam strach, chcę tego spróbować!
Pozyskałam sprzęt potrzebny do rozpoczęcia makrofotografii, na początku były to jakieś tanie sposoby znalezione w internecie no bo trudno wydać fortunę na coś co może się okazać kompletnym niewypałem ;), jakieś konwertery, odwrotne mocowanie, te sprawy. Upatrzyłam sobie jeden konkretny gatunek pająka z rodziny Salticidae zwanego Pyrgunem nazielnym i poszłam :)

Pyrgun nazielny - Evarcha arcuata

Siedziałam chyba 2 godziny i szukałam mojego upragnionego modela ale jedyne co byłam w stanie dostrzec to jakieś mrówki, muchówki i motyle. Zrezygnowana zrobiłam parę zdjęć i wróciłam do domu. Przejrzawszy co udało mi się "ustrzelić" stwierdziłam, że w sumie nie są takie złe i dam jeszcze szanse makrofotografii. Przez najbliższe kilkanaście dni chodziłam i robiłam zdjęcia jednak za bardzo nakręciłam się na skakuna i byłam rozczarowana, że nadal go nie znalazłam.
Któregoś dnia z kolei postanowiłam nie brać aparatu tylko psa i frisbee i trochę mu porzucać. Ciepałam dyski i ciepałam aż niechcący rzuciłam jeden w krzaki. Foxtrot niestety nie znalazł dysku więc sama musiałam pójść i go przynieść. Jakie było moje zdziwienie gdy zobaczyłam na frisbee spacerującego sobie skakuna. Jest! Wreszcie go znalazłam! Szybki telefon do brata - przynieś mi aparat (na szczęście miejsce w którym byłam jest niedaleko domu)! W końcu mam zdjęcie skakuna. Byłam taka z siebie dumna i tak szczęśliwa, że koniec końców zdjęcia owadów pochłonęły mnie do reszty :)

Pałątka pospolita - Lestes sponsa

I tak od ponad 4 lat chodzę robić zdjęcia makro, nadal odwiedzam to samo miejsce i tylko sprzęt i moja wiedza się zmienia. Z roku na rok coraz lepiej panuje nad światłem, coraz więcej wiem i coraz bardziej podoba mi się to co robię. Bo grunt, żeby człowieka cieszyło to co robi a makrofotografia daje mi to poczucie relaksu i spokoju, którego nie uświadczę przy fotografii psów czy czego innego.

Bielinek rukiewnik - Pontia daplidice